Paweł Kowal – relacje polsko-ukraińskie i przyszłość Ukrainy w UE
Streszczenie wywiadu z Paweł Kowal, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP, w wywiadzie dla IА „Zachodni Informacyjny Front” omawia kluczowe kwestie stosunków polsko-ukraińskich, w tym wizytę Wołodymyra Zełenskiego w Polsce, postępy w sprawie ekshumacji ofiar konfliktu na Wołyniu oraz perspektywy członkostwa Ukrainy w UE.
Kowal ocenia wizytę pozytywnie, podkreślając znaczenie regularnych kontaktów między prezydentami. Uważa, że spotkania z opozycją nie były konieczne, ponieważ Zełenski dobrze rozumie polską scenę polityczną. Brak wystąpienia w Sejmie tłumaczy standardowym charakterem wizyty, ale widzi miejsce na takie spotkania w przyszłości.
Kowal wskazuje na historyczne uwarunkowania (propaganda PRL i ZSRR) oraz masowy napływ uchodźców w 2022 r. jako przyczyny ochłodzenia nastrojów. Mimo spadku poparcia w sondażach, uważa to za naturalny proces, a nie trwały kryzys.
Stwierdził, że 2025 rok jest „przełomem” w kwestii ekshumacji. Strony osiągnęły porozumienie co do zasad godnego upamiętnienia ofiar, przeprowadzono pierwsze prace ekshumacyjne i pochówki. Kowal zapowiada kontynuację dialogu w 2026 r.
Zmiany w prawie dla uchodźców.
Od marca 2026 r. ukraińscy uchodźcy stracą część przywilejów (np. darmową opiekę zdrowotną bez pracy). Kowal tłumaczy to normalizacją sytuacji – ponad 850 tys. Ukraińców pracuje legalnie w Polsce, a kraj wchodzi w fazę „stabilnej imigracji”. Zapewnia, że w razie nowego kryzysu Polska znajdzie rozwiązania.
Członkostwo Ukrainy w UE
Kowal podkreśla, że Ukraina de facto jest już częścią UE (dzięki umowie stowarzyszeniowej) i NATO (w wymiarze wojskowym). Ostrzega, że pozostawienie Ukrainy poza strukturami zachodnimi po wojnie zagroziłoby bezpieczeństwu Polski. Opowiada się za otwartymi drzwiami do UE.
Chwali rząd Donalda Tuska za stabilne zarządzanie krajem w trudnych czasach. Mimo wyzwań międzynarodowych, Polska pozostaje w dobrej kondycji ekonomicznej, a koalicja rządząca wykazuje odpowiedzialność.
Wywiad pokazuje Kowala jako zwolennika pragmatycznych relacji z Ukrainą, akcentującego postęp w ekshumacjach i integrację Kijowa z Zachodem. Jednocześnie przyznaje, że Polska kończy etap nadzwyczajnej pomocy dla uchodźców, przechodząc do modelu „normalnej imigracji”.


